Miejska Biblioteka Publiczna w Piotrkowie Trybunalskim nie zwalnia tempa nawet w okresie wakacyjnym. Jak podkreśla Agnieszka Kitowska, kierownik Działu Animacji Czytelniczej i Kulturalnej oraz Promocji placówki, przez całe lato placówka tętniła życiem, a czytelnicy nie mieli chwili wytchnienia.

– Właściwie czytelnicy są u nas cały czas. Przez trzy tygodnie organizowaliśmy zajęcia, więc dzieci nieustannie kręciły się po budynku. Dużo osób przychodzi również teraz. Rodzice z pociechami korzystali z bawialni, stref gier oraz naszego Centrum Edukacji – mówiła w programie „O tym się mówi” Agnieszka Kitowska.

Biblioteka to dziś znacznie więcej niż tradycyjne wypożyczanie książek. Mieszkańcy mogą korzystać z bogatej oferty, w tym audiobooków, gier planszowych, Centrum Edukacji, systemu SOWA, majsterni czy warsztatów z klockami LEGO. Coraz większym powodzeniem cieszą się również książkomaty zlokalizowane przy ulicy Wysokiej i w Pasażu Rudowskiego.

– Książkomaty działają bardzo sprawnie. Czytelnicy już się do nich przyzwyczaili i chętnie z nich korzystają, ponieważ można odebrać książkę o dowolnej porze. Nie trzeba już dostosowywać się do godzin otwarcia biblioteki, by zdążyć przed zamknięciem o godzinie dwudziestej – wyjaśniała.

Bibliotekarze nie zapominają również o osobach z niepełnosprawnościami, które nie mogą samodzielnie odwiedzić placówki. Książki dostarczane są zarówno do indywidualnych czytelników, jak i do Domu Pomocy Społecznej.

Szczególne miejsce w działalności biblioteki zajmują najmłodsi. Już trzy- i czterolatki mogą uczestniczyć w zajęciach, które mają nie tylko zachęcać do czytania, ale także pokazywać, że literatura może być początkiem dobrej zabawy.

– Chcemy, żeby młodzi, którzy do nas przychodzą, wiedzieli, że książka nie jest nudna. Czasami młodzieży książka kojarzy się z jakąś nudną lekturą, a tak nie jest. Można znaleźć coś dla siebie. Czytamy fragment, a później organizujemy zabawy, zagadki i pokazujemy, że można się świetnie bawić literaturą – podkreślała Agnieszka Kitowska.

Dla kierownik Działu Animacji Czytelniczej i Kulturalnej ten rok ma również osobisty wymiar – 1 września minie 20 lat jej pracy w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Piotrkowie. Przez ten czas mogła obserwować, jak kolejne pokolenia piotrkowian zaprzyjaźniają się z książkami.

– Te maluchy, które przychodziły na zajęcia, które prowadziłam jeszcze 20 lat temu w oddziale dla dzieci w synagodze, teraz przychodzą ze swoimi dziećmi. To jest bardzo przyjemne i budujące, że ta pasja do czytania przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, że da się dziecko przyzwyczaić do korzystania z książek – mówiła.

Źródło: ""Piotrków Trybunalski"" - Google News