Mzurki: Dożynki Gminne z Łzami w roli głównej. Tłumy, emocje i podziękowania dla rolników

Tegoroczne Dożynki Gminne w Mzurkach (gmina Wola Krzysztoporska) okazały się prawdziwym świętem nie tylko rolnictwa, ale także dobrej muzyki. Impreza przyciągnęła rzesze mieszkańców oraz gości, a jej gwiazda – zespół Łzy – rozkręciła publiczność do białej gorączki. Koncert stał się jednym z najbardziej wyczekiwanych i widowiskowych punktów programu, dowodząc, że tradycja i nowoczesna rozrywka mogą iść w parze.

— Nie rozumiem, dlaczego niektórzy artyści unikają imprez plenerowych. Publiczność wszędzie jest głodna dobrej, pozytywnej muzyki — mówiła przed występem Sara Chmiel, wokalistka zespołu Łzy. Muzycy podkreślali, że występy na świeżym powietrzu to dla nich nie mniej prestiżowe wyzwanie niż koncerty w halach. — Uwielbiamy grać w plenerze. Jeśli organizatorzy spełnią nasze wymagania techniczne, pojawimy się wszędzie tam, gdzie nas zaproszą — dodała Chmiel.

Ich słowa potwierdziła frekwencja i atmosfera. Plac przed sceną w Mzurkach wypełnił się w mgnieniu oka, a publiczność – od młodzieży po dojrzałych fanów – śpiewała i tańczyła razem z zespołem. Wśród zgromadzonych znaleźli się zarówno nowi słuchacze, jak młodzież z Bełchatowa, która znała głównie hit „Agnieszkę”, jak i weterani koncertowi – np. fani z Rybnika, dla których występ w Mzurkach był już 60. z rzędu w ich kolekcji wspomnień z Łzami. — Przyjechaliśmy z Rybnika, uwielbiamy Łzy. Nie mogło nas tu nie być — przyznali.

Podziękowania, sierp i przyszłoroczny gospodarz

Dożynki to jednak przede wszystkim hołd złożony rolnikom za ich całoroczną pracę. Jednym z kluczowych momentów uroczystości było symboliczne przekazanie sierpa – znaku dożynkowego gospodarza. Wójt gminy Wola Krzysztoporska wręczył go przedstawicielom Kolonii Gomulin, która w 2025 roku przejmie organizację imprezy. To tam przeniesie się więc dożynkowe świętowanie, a sądząc po tegorocznej frekwencji, z pewnością znów zgromadzi tłumy.

Po koncercie Łez zabawa trwała do późna – mieszkańcy mogli potańczyć pod chmurką, a za dobry nastrój odpowiadał między innymi zespół Pewex Party.

Tegoroczne dożynki udowodniły, że tradycja, muzyka i wspólna radość to mieszanka, która zawsze działa. A Łzy – jak zawsze – porwały publiczność bez reszty.

Źródło: epiotrkow.pl

Weryfikacja online i źródła: