Piotrków Trybunalski. Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek, 24 sierpnia, na torowisku przy ulicy Budki. Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego w ostatniej chwili uratowali 20-latka, który leżał na torach tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Mężczyzna był pijany, a jego stan wzbudził niepokój służb ratunkowych.
Do zdarzenia doszło około godziny 14:00. Dyżurny piotrkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o młodych ludziach przebywających na torach kolejowych. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policyjny.
— Funkcjonariusze, sprawdzając teren przyległy do torowiska, zauważyli mężczyznę leżącego pomiędzy szynami. Jego głowa znajdowała się na torze. W tym momencie usłyszeli dźwięk nadjeżdżającego pociągu, który wydawał sygnał ostrzegawczy. Działając błyskawicznie, ściągnęli 20-latka w bezpieczne miejsce — relacjonuje st. sierż. Sylwia Tazbir-Jurek z KMP w Piotrkowie Trybunalskim.
Okazało się, że mężczyzna jest mieszkańcem powiatu piotrkowskiego. Od 20-latka wyraźnie czuć było alkohol. Ze względu na utrudniony kontakt logiczno-słowny oraz zaburzenia koordynacji ruchowej na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Stan zdrowia poszkodowanego wymagał interwencji lekarzy.
To nie pierwszy tego typu incydent w regionie. Tydzień wcześniej w Pabianicach policjanci zatrzymali pijanego 31-latka, który jechał hulajnogą po jezdni, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.
— To kolejny przypadek, który pokazuje, jak niebezpieczne może być łamanie zasad bezpieczeństwa, zwłaszcza pod wpływem alkoholu — podkreślają funkcjonariusze.
![O krok od tragedii na torach. Policjanci w ostatniej chwili uratowali młodego mężczyznę [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fs1.tvp.pl%2Fimages2%2Fa%2Fa%2F5%2Fuid_aa5d84753a6c47ef8fc3d93b8ac5287e_width_900_play_0_pos_0_gs_0_height_506.jpg&w=3840&q=75)


