Nieużywane samochody zajmujące miejsca postojowe są przedmiotem interwencji piotrkowskiej Straży Miejskiej. Jak przekazał jej komendant Jacek Hofman, w tym roku takich spraw było kilkadziesiąt. Strażnicy reagują przede wszystkim na sygnały mieszkańców.
Komendant wyjaśnia, że sam długi postój nie przesądza o usunięciu auta. Przy ocenie zgłoszenia znaczenie ma stan pojazdu, między innymi poważne uszkodzenia, brak elementów lub tablic rejestracyjnych. Nie każda interwencja prowadzi więc do odholowania.
Przed podjęciem dalszych czynności strażnicy starają się ustalić właściciela i skontaktować z nim. W pierwszej kolejności próbują skłonić go do zabrania samochodu. Problem pozostawionych aut jest szczególnie uciążliwy na parkingach z niedoborem wolnych miejsc.
Usuwane pojazdy trafiają na wyznaczony parking strzeżony przy ul. Przemysłowej. Jak zaznacza komendant, odbiór wiąże się z kosztami holowania i przechowywania. Straż Miejska apeluje o zgłaszanie aut mogących wymagać interwencji, z zastrzeżeniem, że każde zgłoszenie trzeba zweryfikować.
Źródło: epiotrkow.pl





