Wcześniejsze opady deszczu utrudniły rozpoczęcie koszenia, a kiedy pogoda się ustabilizowała, rolnicy ruszyli do pracy niemal jednocześnie. Jak podkreśla jeden z lokalnych gospodarzy, przez kilka dni wcześniej nie było możliwości prowadzenia żniw z powodu ciągłych opadów.
„Dwa dni pogody są praktycznie dopiero, wcześniej deszcze były i nie szło” – mówi rolnik, którego gospodarstwo zajmuje 12 hektarów upraw. Przy sprzyjających warunkach koszenie całego areału zajmuje około czterech dni.
Obecnie na polach w powiecie trwają zbiory pszenżyta i jęczmienia. Kombajn, wykonując jeden przejazd, jednocześnie kosi zboże, oddziela ziarno od słomy, oczyszcza je i magazynuje w zbiorniku, skąd ziarno trafia na przyczepy i jest transportowane do gospodarstwa. Zebrane ziarno pszenżyta może być wykorzystane jako pasza dla zwierząt, natomiast słoma – zarówno zbierana w belach, jak i pozostawiona na polu – znajduje zastosowanie jako ściółka lub źródło materii organicznej po rozdrobnieniu i wymieszaniu z glebą.
Na przykładzie pola w Witowie Kolonii, gdzie prowadzony jest zbiór jęczmienia, kombajnista ocenia, że przy utrzymaniu dobrej pogody tegoroczne żniwa powinny zakończyć się w ciągu około półtora tygodnia.
Rolnicy zwracają uwagę, że temperatura była jednym z największych utrudnień – według ich relacji, 15 lat temu nie było takiego upału podczas żniw.
Poza kwestiami pogodowymi, istotnym tematem pozostaje opłacalność produkcji. Jak zauważa Pan Stefan, jeden z gospodarzy, „perspektywa nie jest za wysoka. Brak opłacalności, zboże tanie, zwierzęta tanie. To tak na przetrwanie na razie wszystko jest”. W jego opinii kluczowe są stabilna pogoda oraz niezawodność maszyn – awaria kombajnu może znacząco opóźnić prace.
Rolnictwo w powiecie piotrkowskim coraz częściej korzysta z nowoczesnego sprzętu, jednak doświadczenie i wiedza przekazywane w rodzinach nadal odgrywają ważną rolę. Jednocześnie młodzi roliści wyrażają wątpliwości co do przyszłości na wsi, wskazując na niskie ceny płodów rolnych i trudności z zapewnieniem opłacalności gospodarstw.
Zakończenie zbiorów nie oznacza końca pracy w gospodarstwie. Po żniwach następuje czas na przygotowanie pól, zagospodarowanie resztek pożniwnych oraz planowanie kolejnego sezonu. Jak podkreślają rolnicy, zmiana upraw – na przykład przejście od jęczmienia do pszenżyta – jest elementem prawidłowego gospodarowania ziemią i zapobiega monokulturze.

Źródło: ""Piotrków Trybunalski"" - Google News

Weryfikacja online i źródła: