Jeszcze kilkanaście lat temu decyzję o zakupie mieszkania podejmowano głównie na podstawie trzech kryteriów: ceny, metrażu i lokalizacji. Dziś te czynniki schodzą na drugi plan. Coraz częściej nabywcy szukają nie tylko adresu, ale całego stylu życia – z dostępem do zieleni, przestrzeni wspólnych, usług i rozwiązań wspierających komfort, aktywność oraz dobrostan. To nie jest chwilowa moda, lecz trwała zmiana w podejściu do projektowania osiedli.
– Jeszcze kilka lat temu mieszkanie było postrzegane głównie jako produkt, dziś stało się elementem długofalowego planowania jakości życia. Klienci coraz częściej kupują nie tylko nieruchomość, ale sposób funkcjonowania na co dzień – mówi Marcin Kaznowski, wiceprezes zarządu EKOPARK. – To podejście widać zarówno wśród singli, młodych par, jak i rodzin z dziećmi, które analizują nie tylko metraż, ale całe otoczenie inwestycji.
Od kryteriów ekonomicznych do jakości życia
W ostatnich latach oczekiwania kupujących ewoluowały w kierunku funkcjonalności całego otoczenia inwestycji. Rodziny zwracają uwagę na bezpieczeństwo, dostęp do zieleni, ograniczenie ruchu samochodowego, bliskość szkół, przedszkoli i usług oraz miejsca do aktywności fizycznej. Coraz częściej liczą się także przestrzenie wspólne, które integrują mieszkańców i sprzyjają budowaniu relacji sąsiedzkich.
– Dobrym przykładem jest nasz projekt Slow City, w którym zieleń, rozbudowane przestrzenie wspólne, ograniczenie ruchu samochodowego oraz infrastruktura zachęcająca do aktywności nie są dodatkiem, lecz fundamentem całej koncepcji – podkreśla Kaznowski. – Takie rozwiązania decydują dziś o atrakcyjności inwestycji znacznie bardziej niż sam metraż czy układ mieszkania.
Inwestycja to nie tylko apartament
Nowoczesne osiedla przestają być zbiorem samodzielnych mieszkań, a stają się kompleksowymi środowiskami do życia. Przykładem jest inwestycja The View, w której zaprojektowano blisko 500 mkw. przestrzeni wspólnych. Znajdują się tam siłownia, sala do jogi i pilatesu, coworking, sauna, pokój klubowy, sala kinowa oraz taras rekreacyjny. Te udogodnienia nie są już traktowane jako luksusowe dodatki, lecz jako nieodłączny element codzienności mieszkańców.
– Projektując The View, założyliśmy, że apartament jest tylko częścią całego doświadczenia życia. Liczy się nie tylko to, gdzie się mieszka, ale także to, jak się tam żyje – wyjaśnia wiceprezes EKOPARK. – Klienci oczekują, że osiedle będzie wspierać ich styl życia, umożliwiając aktywny wypoczynek, pracę zdalną, integrację z sąsiadami czy po prostu komfortowe funkcjonowanie bez konieczności opuszczania miejsca zamieszkania.
Dobrostan to nie chwilowy trend
Pojęcie dobrostanu, które jeszcze niedawno było postrzegane jako modne hasło, staje się trwałym elementem projektowania osiedli. Oznacza ono tworzenie miejsc, które wspierają zdrowie, aktywność fizyczną, relacje społeczne i komfort mieszkańców przez wiele lat. W praktyce przekłada się to na więcej zieleni, dobrze zaprojektowane przestrzenie wspólne, ograniczenie ruchu samochodowego, dostęp do usług oraz rozwiązania odpowiadające na zmieniające się potrzeby mieszkańców.
– Dobrostan to coś więcej niż chwilowy trend. To podejście, które w EKOPARK realizujemy od lat – mówi Marcin Kaznowski. – W tym roku uruchomiliśmy autorski projekt bookstacji – bezpłatnej wymiany książek w parku na osiedlu Slow City. To inicjatywa, która nie tylko wzbogaca ofertę rekreacyjną, ale także wzmacnia lokalną społeczność i zachęca do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu.
Ekspert podkreśla, że o jakości życia decydują nie tylko duże założenia projektowe, ale także mniejsze inicjatywy, które angażują mieszkańców i budują więzi sąsiedzkie. – Stale szukamy nowych rozwiązań, które odpowiadają na potrzeby naszych klientów i sprawiają, że ich codzienne życie staje się bardziej komfortowe i satysfakcjonujące – dodaje.
Przyszłość rynku nieruchomości: inwestycje wielofunkcyjne
Zdaniem przedstawicieli EKOPARK rynek coraz mocniej postawi na inwestycje wielofunkcyjne, łączące zalety mieszkaniowe z usługami, zielenią i rozwiązaniami inspirowanymi ideą longevity – długowieczności i zdrowego stylu życia. Takie podejście nie tylko zwiększa atrakcyjność inwestycji, ale także wpływa na jakość życia mieszkańców na wielu płaszczyznach.
– Klienci coraz częściej oczekują, że osiedle będzie miejscem, w którym będą mogli zaspokoić większość codziennych potrzeb bez konieczności opuszczania okolicy. To oznacza więcej zieleni, dobrze zaprojektowane przestrzenie wspólne, dostęp do usług oraz rozwiązania, które będą odpowiadać na ich potrzeby przez wiele lat – podsumowuje Kaznowski.


