Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Katarzyna Nowakowska, w programie „O tym się mówi” na antenie Strefy FM odniosła się do możliwości startu w wyborach na prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego.
Zapytana wprost o kandydaturę, przyznała, że rozważała taki scenariusz już przed poprzednimi wyborami samorządowymi. „Nie wykluczam, bo taka oczywiście możliwość jest. Już przy poprzednich wyborach, gdzieś tam kiełkowała i też byłam o to pytana. I dziś również jest to możliwe” – powiedziała Katarzyna Nowakowska.
Wiceministra podkreśliła, że niezależnie od jej ewentualnego startu zamierza włączyć się w proces wyborczy i wspierać kandydatów. Dodała, że poparcie mieszkańców Piotrkowa będzie dla niej najważniejsze, a szyld polityczny nie zawsze pomaga kandydatom w wyborach samorządowych.
Krytyka 18 lat prezydentury Chojniaka
Katarzyna Nowakowska odniosła się również do 18‑letniej prezydentury Krzysztofa Chojniaka w Piotrkowie Trybunalskim. Oceniła, że po tak długim czasie „ta zmiana była konieczna” i była widoczna „przy każdej uroczystości”.
Wiceministra wspomniała również o sygnałach od nauczycieli, którzy obawiali się angażowania w działalność na rzecz miasta z powodu możliwości posądzenia o działanie przeciwko ówczesnemu prezydentowi. Podkreśliła, że około 80 % uczestników konsultacji społecznych opowiedziało się za utrzymaniem ograniczenia kadencyjności.
Kryzys w Polsce 2050 i przyszłość partii
W rozmowie poruszono także temat sytuacji w Polsce 2050. Katarzyna Nowakowska przyznała, że nie była zaskoczona decyzją Katarzyny Pełczyńskiej‑Nałęcz o odejściu z rządu, ponieważ wcześniej rozmawiały o możliwych scenariuszach. „Bardzo uczciwie wobec mnie akurat się zachowała i tę informację znałam wcześniej” – powiedziała.
Wiceministra wyraziła rozczarowanie podziałami w ugrupowaniu, wskazując, że mogłoby ono znajdować się w innym miejscu, gdyby nie wewnętrzne konflikty. Nie wykluczyła również możliwości ubiegania się o funkcję przewodniczącej partii, zaznaczając jednak, że obecnie jest od tej decyzji raczej oddalona.
Spór o Trybunał Konstytucyjny
Katarzyna Nowakowska krytycznie oceniła działania prezydenta Karola Nawrockiego związane z odbieraniem ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Jednocześnie zauważyła, że początki kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego sięgają działań wcześniejszej większości parlamentarnej związanej z Platformą Obywatelską. „Sam początek to była jednak Platforma, która powołała, Sejm powołał sędziów, których jeszcze nie trzeba było powoływać” – stwierdziła.
Jej zdaniem rozwiązaniem powinien być reset konstytucyjny, wymagający porozumienia głównych stron sporu. Wiceministra nie poparła pomysłu przyspieszonych wyborów parlamentarnych jako sposobu na zakończenie konfliktu.
Źródło: epiotrkow.pl





